Historia YKP - Zarząd Główny YACHT KLUBU POLSKI

Historia YKP

Zarys historii 1924-1959.

Z inicjatywy Antoniego Aleksandrowicza-architekta i artysty malarza, scenografa i dekoratora Teatru Wielkiego, Opery Warszawskiej, a jednocześnie rozmiłowanego yachtsmana oraz znawcy żeglarstwa - u schyłku roku 1923 powstaje idea założenia stowarzyszenia, które stawiałoby sobie jako cel budowę od podstaw oraz dalszy rozwój amatorskiego sportu żeglarskiego w Polsce. Myśl ta podchwycona przez kilku dawnych żeglarzy, członków działającego w Warszawie stowarzyszenia „Liga Morska i Rzeczna", zaowocowała powstaniem Komitetu Organizacyjnego mającego na celu założenie Klubu Żeglarskiego.

Po uzyskaniu aprobaty i zachęty oraz obietnicy poparcia ze strony ówczesnego prezesa L. M. R. admirała Kazimierza Porębskiego -grono to w lutym 1924 r. powołało Komitet Organizacyjny w składzie: Antoni Aleksandrowicz, Witold Budkis, Zygmunt Grabowski, Konstanty Rakusa-Suszczewski oraz Julian Rummel. Przewodnictwo komitetu objął A. Aleksandrowicz, który opracował statut i zakres działania klubu. Stowarzyszenie, którego założycielami było 25 członków, pod nazwą „Yacht-Klub Polski" zostało zarejestrowane w dniu 10 grudnia 1924 r., co stworzyło formalną podstawę do dalszych prac organizacyjnych. Zgodnie ze statutem, Komitet Organizacyjny zwołał pierwsze Walne Zgromadzenie Członków Yacht Klubu Polski w dniu 6 lutego 1925 r., na którym wybrano władze klubowe. Na pierwszego komandora klubu wybrano członka założyciela gen. Mariusza Zaruskiego, doświadczonego żeglarza morskiego, literata i poetę, zamiłowanego taternika i kawalerzystę, późniejszego nauczyciela i wychowawcę pierwszego pokolenia żeglarzy morskich w kraju. Natomiast wice komandorem został wybrany A. Aleksandrowicz, który niestrudzenie i ofiarnie poświęcał cały swój wolny od pracy zawodowej czas, dla dobra klubu i rozwoju żeglarstwa w Polsce. Już w pierwszym roku działalności, Zarząd przejawiał bardzo ożywioną działalność. Prace nad uruchomieniem życia klubowego mimo nader skromnych podstaw finansowych szybko postępowały naprzód. Wice komandor Aleksandrowicz opracował regulaminy klubowe: portowy, etykiety żeglarskiej, jak też zaprojektował flagę, proporzec oraz znak pieczęci i ubiór klubowy.

Zakupienie w Gdańsku przez YKP używanego, pełnomorskiego jachtu „Witeź" (75 m2 żagli) umożliwiło komandorowi klubu M. Zaruskiemu, wraz z załogą złożoną z członków YKP, zrealizowanie pierwszego jachtowego rejsu bałtyckiego do Szwecji i Danii. Sławny w dziejach żeglarstwa polskiego slup „Witeź", który pierwszy pod biało-czerwoną banderą w 1925 r. wyszedł w morze, jeszcze do 1939 r. odbywał liczne rejsy i startował w regatach i mimo już wówczas swego „sędziwego wieku" zajmował w swej klasie poczesne miejsca. Odtąd co roku flotylla YKP odwiedzała liczne porty bałtyckie, a bandera klubowa powiewała na żaglach „Witezia", „Carmeny", Junaka", „Juranda" i innych.

Prawie jednocześnie z kupnem „Witezia" klub nabył morski kuter „Gryf" dla celów szkoleniowych Kadry Żeglarskiej młodzieży YKP powołanej do życia w 1925 r. Z szeregów tej kadry wyszli później świetni żeglarze sportowi oraz ofiarni pracownicy morza. Przez pierwsze cztery lata, w okresie zimowym, klub prowadził kurs wiedzy żeglarskiej i był jedyną instytucją w kraju szkolącą szersze grono młodzieży i klubowców w sztuce żeglarskiej. Młodzieżowa Kadra Żeglarska odbywała szkolenia praktyczne na Wiśle i na morzu, oraz w ramach Przysposobienia Wojskowego w bazie Marynarki Wojennej w Gdyni-Oksywiu.

Od 1930 r. prace szkoleniowe przejął P.Z.Ż. oraz inne organizacje młodzieżowe, a mianowicie: Z.H.P., A.Z.M. i wreszcie Ośrodek Morski Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego i Przysposobienia Wojskowego.

W dniu 16 sierpnia 1925 r. odbyło się w Chojnicach zebranie organizacyjne Polskiego Związku Żeglarskiego, do którego zgłosił swój akces Yacht Klub Polski, reprezentowany na tym spotkaniu przez wice komandora A. Aleksandrowicza. W trakcie tego zebrania wybrano zarząd P.Z.Ż. W Warszawie, na zebraniu organizacyjnym tego zarządu okazało się jednak, że zawiązany pośpiesznie w Tczewie-ze względu na konieczność udziału żeglarzy polskich w Olimpiadzie Paryskiej w dniu 11 maja 1924 r.-P.Z.Ż., jako organizacja pozbawiony był należytych podstaw formalno-prawnych. Z tego powodu powołano nową Komisję Organizacyjną. Przewodnictwo tej komisji objął Ludwik Szwykowski a opracowanie projektu statutu powierzono Antoniemu Aleksandrowiczowi. Dopiero w maju 1926 r. statut P.Z.Ż. został zarejestrowany, a jako jeden z czterech klubów członków założycieli Związku w akcie tym figuruje Yacht Klub Polski.

W 1925r.Y.K.P. przystąpił do budowy tymczasowej przystani pływającej na Wiśle w Warszawie, według projektu A. Aleksandrowicza. Przystań, jeszcze nie ukończoną całkowicie, zakotwiczono tuż poniżej mostu Poniatowskiego, przy praskim brzegu Wisły i w dniu 28 czerwca tegoż roku o godzinie 11-tej odbyło się pierwsze otwarcie sezonu żeglarskiego na własnej przystani. Ponieważ przystań była nieukończona-otwarcie to miało skromny, czysto wewnętrzny charakter, bez zaproszonych gości, okolicznościowych przemówień i bez uroczystości podniesienia flagi klubowej. Przy pomostach zacumowano pięć łodzi żaglowych stanowiących własność członków klubu, a mianowicie: „Kubuś", „Nautilus", „Śmigła", „Freya" i „Ariel". Niebawem dołączyły do nich cztery klasowe jachty regatowe zakupione przez Klub w Hamburgu.

Po otwarciu sezonu w klubie rozpoczęła się ożywiona działalność żeglarska. Młodzieżowa Kadra Żeglarska Y.K.P., składająca się z trzydziestu chłopców, uczniów szkół warszawskich, w wieku 16-19 lat, już w lipcu wyjechała do Gdyni-Oksywia, gdzie szkoliła się w żeglowaniu na morzu i jednocześnie odbywała pierwszy rok szkolenia na kursie Morskiego Przysposobienia Wojskowego, zorganizowanego przez Marynarkę Wojenną. Z kolei w Warszawie członkowie klubu zdobywali umiejętności żeglowania na Wiśle. Pierwszy sezon nawigacyjny został zamknięty dopiero w dniu 10 października, a już 13 listopada tegoż roku rozpoczęły się wykłady na zorganizowanym przez klub Kursie Wiedzy Żeglarskiej, dostępnym dla wszystkich żeglarzy.

W następnym sezonie żeglarskim-rozpoczętym w dniu 20 czerwca 1926 r.-odbyło się pierwsze uroczyste podniesienie flagi Y.K.P. z okazji otwarcia sezonu przy udziale członków i zaproszonych gości. Uroczystość rozpoczął komandor M. Zaruski, który w pięknym przemówieniu podkreślił znaczenie rozwoju sportu żeglarskiego dla społeczeństwa polskiego. Następnie wice komandor A. Aleksandrowicz dokonał ceremonii podniesienia flagi klubowej. Przy tej okazji, zakupione w Hamburgu, w stoczni Fuchendorfa, cztery klasowe jole mieczowe ochrzczono imionami: „Riki”, „Tiki”, „Chochlik”, (początkowo miała być „Tawi”) i „Ahoy” oraz dwie jolki klasy V (5 m2) konstrukcji i budowy Aleksandrowicza, które nazwano „Osa” i „Komar”. Były to prototypy jednoosobowe, które charakteryzowały się znakomitymi właściwościami nawigacyjnymi i regatowymi oraz-ze względu na łatwość obsługi i manewrowania-wielką przydatnością dla celów szkoleniowych. O ich dużych walorach świadczyć może to, że do 1939 r. wykonano ich ponad czterdzieści jednostek.

Obok działalności sportowo-żeglarskiej A. Aleksandrowicz dał się poznać również jako pierwszy w Polsce i to znakomity konstruktor łodzi żaglowych. Na jego desce kreślarskiej powstały nowe, doskonałe konstrukcje wielu klas. Jego osiągnięcia w tej dziedzinie przyczyniły się do powstania i rozwinięcia produkcji łodzi żaglowych w Polsce, czyli szeroko pojętego szkutnictwa. Przy okazji zaznaczyć wypada, że A. Aleksandrowicz opracował pierwsze polskie przepisy budowlane dla jachtów, wzorowane na przepisach zagranicznych. W w/w sezonie, podobnie jak w ubiegłym, odbywały się rejsy morskie na jachcie S/y „Witeź” oraz na jachcie S/y „Carmen”. Natomiast Młodzieżowa Kadra Żeglarska na kutrze szkolnym odbywała praktykę morską i zaliczała drugi rok Przysposobienia Wojskowego Marynarki Wojennej w Gdyni-Oksywiu. Pozostali członkowie klubu praktykowali żeglugę na Wiśle i brali udział w regatach w czasie pokazów z okazji „Święta Wisły”. Po zamknięciu sezonu bezzwłocznie rozpoczęto szkolenie teoretyczne na drugim kursie wiedzy żeglarskiej.

W 1927 r., w dziejach klubu zaistniał ważny fakt:-Minister Spraw Wewnętrznych w porozumieniu z Ministrem Spraw Wojskowych reskryptem z dnia 26 lutego 1927 roku udzielił prawa Yacht Klubowi Polski na używanie bandery polskiej Marynarki Wojennej, z tym że w górnym lewym rogu białego pasa znajdować się ma nadto czerwony skośny krzyż z niebieską obwódką w białym polu, tzn. godło Yacht Klubu Polski. Reskrypt Ministra Spraw Wewnętrznych należy rozumieć jako zaszczytne wyróżnienie.

Na najbliższym, dorocznym Walnym Zgromadzeniu Członków w dniu 28 marca 1927 roku, w oparciu o powyższy reskrypt, na wniosek Zarządu podjęto uchwałę o wniesienie w odpowiednim paragrafie statutu YKP opisu bandery oraz to, że statki i łodzie klubowe pływają pod banderą i proporcem Yacht Klubu Polski „zarówno w kraju jak i poza granicami i na morzu”. Uchwalone zmiany w statucie zostały zatwierdzone przez władzę legislacyjną. Od tej pory w statutach Yacht Klubów Polski zapis ten istnieje i - co należy podkreślić - jest obowiązujący a bandera po dzień dzisiejszy jest banderą klubową Y.K.P.

Bandera polskiej Marynarki Wojennej z czerwonym skośnym krzyżem z niebieską obwódką, znajdującym się w górnym lewym rogu białego pasa bandery.
Bandera YACHT KLUBU POLSKI

W dniu 26 maja 1927 roku o godzinie 12-tej miało miejsce szczególnie uroczyste otwarcie sezonu żeglarskiego, podczas którego pierwszy raz podniesiono nową banderę. Na przystani klubowej przy moście Poniatowskiego zebrali się liczni przedstawiciele władz, wojskowości, marynarki, stowarzyszeń sportowych, prasy oraz członkowie klubu i Kadry Żeglarskiej. Na uroczystość, motorówką sztabową Marynarki Wojennej „Fala", przybył nowoobrany Prezydent R. P. prof. Ignacy Mościcki. Towarzyszyła mu eskorta honorowa statków motorowych Marynarki Wojennej, Policji i YKP. Po powitaniu Prezydenta przemówił komandor klubu gen. M. Zaruski podkreślając w swoim wystąpieniu uroczysty dla Yacht Klubu Polski moment nadania bandery wojennej, która stanowi wysoki przywilej. Po poświęceniu, banderę z uroczystym ceremoniałem, podniósł na klubowym maszcie sygnałowym wicekmdr A. Aleksandrowicz. W tym sezonie nastąpił dalszy rozwój klubu, wzrosła ilość członków, Kadra Żeglarska zakończyła szkolenie a jej uczestników przyjęto do klubu jako juniorów YKP. Powiększyła się flotylla jachtów śródlądowych oraz zakupiono we Francji pełnomorski jacht „Junak" dla celów szkolenia żeglarskiego na morzu. W 1928 roku na Walnym Zgromadzeniu Członków YKP w dniu 30 marca, ustąpił z komandorstwa gen. Mariusz Zaruski W uznaniu jego wielkich zasług dla klubu i żeglarstwa polskiego, Walne Zgromadzenie nadało Mu-po raz pierwszy w dziejach klubu-dożywotni tytuł członka honorowego Yacht Klubu Polski. Następnie wybrano nowy zarząd: komandorem YKP został Marian Turski a wice komandorem-nadal A. Aleksandrowicz.

Nowy Zarząd nabył na warunkach wieczystej dzierżawy od władz miasta teren pod budowę stałej siedziby i portu YKP w Warszawie. Teren ten położony na prawym brzegu Wisły przy ulicy Miedzeszyńskiej (wówczas nr 2), powyżej tzw. plaży Kozłowskiego, wybrany został jako najlepiej nadający się z punktu widzenia potrzeb żeglarskich i nawigacyjnych. Po zniwelowaniu i ogrodzeniu terenu przystąpiono przede wszystkim do budowy hangaru-pomieszczenia na zimowanie i remonty łodzi. Była to pierwsza budowla „wodniaka" tego typu w Warszawie. Hangar był wspaniały i na ówczesne potrzeby klubu przestronny (500 m2 powierzchni), widny, o bardzo ładnej konstrukcji bezsłupowej, z łukowymi wiązaniami dachowymi systemu „Polstefan". Następnie przystąpiono do budowy budynku klubowego. Zarówno hangar jak i budynek klubowy były projektowane przez inż. arch. Ernesta Fryzendorfa, doświadczonego, starego żeglarza, szanowanego i lubianego przez wszystkich, członka zarządu YKP, serdecznego przyjaciela A. Aleksandrowicza. Oba budynki, choć były drewniane, wypadły bardzo dobrze.

Miały estetyczny wygląd, harmonizujący z wybrzeżem rzeki, poza tym bardzo wygodny układ funkcjonalny. Budowę ukończono wraz z pomostami i urządzeniem portu w 1929 roku i w niedzielę 14 lipca tegoż roku podniesiono banderę na klubowym maszcie sygnałowym w nowej siedzibie YKP. Tak poważna inwestycja budowlana zaabsorbowała w znacznym stopniu pracę Zarządu, tym bardziej, że obciążało to Klub wysokimi kosztami. Toteż w tym okresie działalność sportowa nieco osłabła, ale tylko przejściowo i po uporaniu się z inwestycyjnymi trudnościami życie Klubu potoczyło się jeszcze żywiej, tym bardziej, że już istniała odpowiednia baza i port. Yacht Klub Polski, dążąc wytrwale do możliwie szybkiego rozwoju żeglarstwa polskiego na morzu, w dniu 1 marca 1928 r. powołał przewidziany statutem Oddział Morski z siedzibą w Gdyni. Do kierowania Oddziałem powołano Witolda Budkisa, jako p. o. kapitana oddziału, Wacława Listopada jako sekretarza i skarbnika oraz Wincentego Bartosiaka jako p. o. kapitana portu. Na Walnym Zgromadzeniu Członków YKP w dniu 27. kwietnia 1930 r. Komandorem Klubu został wybrany adwokat Wacław Szadurski. Funkcję wice-komandora sprawował ciągle Antoni Aleksandrowicz. Yacht Klub Polski liczył wtedy już 157 członków a jego flotylla składa się z trzech jachtów morskich i 29 jednostek śródlądowych.

Walne Zgromadzenie poleciło nowoobranemu Zarządowi opracowanie zmian w statucie, idących w kierunku rozszerzenia działalności YKP dla lepszych możliwości tworzenia autonomicznych oddziałów, jednak pod warunkiem utrzymania więzi klubowej między oddziałami. W następnym roku w oparciu o znowelizowany statut, dnia 15 lutego 1931 r., odbyło się Walne Zgromadzenie Oddziału Warszawskiego YKP, którego komandorem został W. Szadurski. W dzień później, to jest 16-go lutego został wybrany Zarząd Oddziału Morskiego YKP w Gdyni. Na komandora Oddziału Morskiego powołano Józefa Unruga, komandora Marynarki Wojennej, Dowódcę Floty. Wice komandorem został Julian Rummel, jeden z członków założycieli YKP. Oddział Morski liczył wówczas 33 członków i posiadał 11 jachtów.

22 marca 1931 roku obradował w Warszawie I-szy Zjazd Delegatów Yacht Klubu Polski, na którym wybrano pierwszy Zarząd Główny YKP. Komandorem został Janusz ks. Radziwiłł-persona raczej reprezentacyjna. Na wice komandora powołano Antoniego Aleksandrowicza, a sekretarzem generalnym został Bronisław Barylski. Otwarcie sezonu żeglarskiego święcił YKP w tym roku szczególnie uroczyście. W dniu 31 maja 1931 r., o godz. 11.45. na przystań przybył motorówką klubową „Taśka" Prezydent RP., powitany u pomostu przez Zarząd. Po uroczystym podniesieniu bandery, Komandor Zarządu Głównego YKP wygłosił przemówienie, w którym wyraził słowa podziękowania za przyjęcie przez Prezydenta RP. godności Honorowego Komandora Yacht Klubu Polski. Po tym przemówieniu nastąpiło wręczenie Prezydentowi czapki klubowej jako odznaki honorowego członkostwa.

W lipcu łodzie żaglowe YKP wzięły udział w rajdzie Augustów-Warszawa oraz w propagandowych regatach na jeziorze Necko w Augustowie. W dniu 20 września Oddział Warszawski YKP z polecenia PZŻ urządził regaty żeglarskie, w których udział wzięło 42 jednostki. Jacht „Junak" pod dowództwem kmdr por. W. Filanowicza odwiedził porty Francji-Calais i Anglii-Londyn. W dniach 20-22 czerwca 1933 r. YKP zorganizował pierwsze w historii polskiego ruchu żeglarskiego regaty pełnomorskie (około 170 mil) Gdynia-Ronne port na południowo-zachodnim brzegu wyspy Bornholm. W dwóch grupach wystartowało łącznie dziewięć jachtów, w tym pięć pod banderą YKP.

Dalszy rozwój Yacht Klubu Polski spowodował, że w 1935 roku, w XI-tą rocznicę swego istnienia, YKP posiada trzy oddziały zorganizowane na zasadach autonomii wewnętrznej, lecz zjednoczone we wspólnym Zarządzie Głównym. Ogółem Yacht Klub Polski liczył 186 członków, a w jego rejestrze było zapisanych 15 jachtów morskich i 37 jednostek śródlądowych. Bandera YKP wniesiona była do rejestru „Lloyd Register of Yachts". Jednostki klubowe brały liczny udział w regatach śródlądowych i morskich, krajowych i międzynarodowych, zdobywając wiele cennych nagród indywidualnych, klubowych i przechodnich. Wspomnieć należy, że w roku 1936 członkowie YKP brali udział w Olimpiadzie w Kilonii, gdzie kolega Leon Jensz uzyskał w klasie „O" tzw. „olimpijskiej" 18 miejsce na 36-ciu startujących, przy czym w jednym z biegów zajął trzecie miejsce. Innym żeglarskim osiągnięciem było zajęcie drugiego miejsca (w swojej klasie) przez jacht YKP „Albatros" pod dowództwem kol. Zdzisława Józefowicza w regatach morskich na trasie Hel-Kilonia, długości około 350 mil., w których startowało dwadzieścia jachtów. Regat zorganizowanych z okazji wyprawy na igrzyska olimpijskie przez polskie, gdańskie i niemieckie kluby żeglarskie.

Jachty YKP brały również udział w regatach morskich międzynarodowych „Tygodnia Kilońskiego" oraz w regatach „Round Gottland" zawsze z dobrymi wynikami. Ponadto urządzano liczne, dobrze zorganizowane regaty śródlądowe w Warszawie i Augustowie, gdzie od 1936 r. rozgrywane były corocznie mistrzostwa Polski w klasie olimpijskiej „O". Wszystkie te poczynania sprawiły, że YKP zdobył sobie duże uznanie w kraju oraz wśród żeglarzy za granicą.

Nadchodził rok 1939, w którym to przypadało XV-lecie istnienia Yacht Klubu Polski. W dniu 22 czerwca odbył się w siedzibie Klubu w Warszawie IX-ty Zjazd Delegatów YKP, specjalnie uroczysty, przy udziale 44 delegatów. Yacht Klub Polski liczył w tym czasie pięć oddziałów, około 500 członków, 18 jachtów morskich i 69 jednostek śródlądowych. Podniosły nastrój zjazdowy zakłócała jedynie napięta sytuacja polityczna, gdyż pomimo oficjalnych zaprzeczeń, wyczuwało się zbliżającą się wojnę. Praca w klubie jednak nie ustawała. Jeszcze w lipcu 1939 r. jachty YKP brały udział w regatach międzynarodowych „Round Gottland" a jacht YKP „Admirał" pod dowództwem kol. J. Juraha-Giedroycia zajął pierwsze miejsce w swojej klasie, pokonując między innymi świetny niemiecki jacht „Nordwind" i zdobył pierwszą nagrodę klasową. Na zlecenie PZŻ jeszcze w sierpniu tegoż roku Yacht Klub Polski zorganizował międzynarodowe regaty Mistrzostw Europy w Orłowie na jachtach olimpijskich klasy „O". W regatach tych wzięli udział reprezentanci sześciu państw, a mianowicie: Belgii, Holandii, Estonii, Francji, Węgier i Polski. Zawodnicy z innych państw już nie przybyli. Regaty miały sześć biegów, trwały trzy dni i zakończyły się 9 sierpnia. Tytuł Mistrza Europy i złoty medal w jolach olimpijskich (klasa „O") na 1939 rok zdobył świetny zawodnik holenderski Van Veen. Tytuł wicemistrza-przedstawiciel Węgier Tibor Renrich, uzyskując srebrny medal a trzecie miejsce i brązowy medal wywalczył Rudolf Tammik reprezentant Estonii. Zawodnikowi naszemu kol. Semmerau-Siemianowskiemu nie udało się zdobyć „nagradzanego" miejsca. Organizacja regat, jak podkreślali to wszyscy uczestnicy, była na najwyższym poziomie i z tego względu po zakończeniu regat składali podziękowania i gratulacje Yacht Klubowi Polski. Za ten stan rzeczy główną zasługę przypisać należy kol. Władysławowi Niedzielko, który potrafił w tym czasie, tak dobrze zorganizować tę trudną imprezę sportową. Była to ostatnia impreza YKP w tym roku, bowiem 1-go września salwy z dział pancernika „Schleswig-Holstein" na Westerplatte rozpoczęły najazd hitlerowski na Polskę. Był to początek niszczycielskiej, okrutnej wojny, która swą pożogą wojenną i zniszczeniem nie miała sobie równej w dziejach ludzkości. Mimo bohaterskiej obrony kraj nasz poniósł klęskę i niebywale ucierpiał, a los Yacht Klubu Polski był z tym ściśle związany. W oblężonej Warszawie, podczas nalotów port i drewniane budynki klubowe, obrzucone bombami burzącymi i zapalającymi, spłonęły doszczętnie wraz z całą flotyllą znajdującą się w porcie i hangarze. Oddział Morski w Gdyni zagarnęli hitlerowcy, wraz z ocalałymi jachtami. Pozostałe oddziały YKP przestały istnieć. W kraju rozpoczął się ciężki okres okupacji hitlerowskiej. Wielu kolegów klubowych poległo w obronie ojczyzny, obozach zagłady i Powstaniu Warszawskim.

Założyciel Yacht Klubu Polski wicekmdr. A. Aleksandrowicz ciężko zachorował i po przebytej operacji zmarł 10 stycznia 1941 r. w Warszawie. Grono kolegów klubowych i jego uczniów żeglarzy wzięło udział w tak smutnej dla nich uroczystości pogrzebowej, a do trumny włożono banderkę klubową. Nadeszła równie hiobowa wiadomość o śmierci naszego pierwszego komandora gen. M. Zaruskiego, który zmarł na obczyźnie w dalekim Chersoniu. Zmarli również członkowie Zarządu: Ernest Fryzendorf i Michał Marek.

Śmiercią bohaterską w obronie ojczyzny polegli: Jerzy Juraha-Giedroyć, Stanisław Kosko, Aleksander Leszczyński, Tadeusz Karszo Siedlewski, Michał Niedzwiolawski i Zbigniew Deyczakowski. W Piaśnicy pod Gdynią zostali zamordowani: Stanisław Łęgowski, Włodzimierz Szaniawski. Zaginęli bez wieści: Jerzy Rodkiewicz i Andrzej Szwykowski. W Powstaniu Warszawskim bohatersko walcząc polegli: Janusz Zalewski i Zygmunt Pankiewicz. W obozach zagłady zostali zamordowani: Tadeusz Biąmiński, Aleksander Hainrich, Stefan Lewandowski, ksiądz kapelan Antoni Około-Kulak, Antoni Olszewski i bohaterski prezydent Warszawy, członek naszego klubu, Stefan Starzyński. Oczywiście lista tych bolesnych strat jest niekompletna i wymaga dalszego szczegółowego uzupełnienia. Mimo tych wszystkich nieszczęść, klęsk oraz terroru wprowadzonego przez okupanta, czego wyrazem między innymi był zakaz istnienia wszelkich stowarzyszeń polskich oraz zakaz uprawiania sportu przez Polaków-członkowie YKP podjęli działalność nielegalną. Jako naszego komandora uznaliśmy kol. prof. Kazimierza Dębowskiego, znakomitego żeglarza i wspaniałego człowieka, który przy współpracy z Henrykiem Fronczakiem, Stefanem Gajęckim i innymi kolegami prowadzili kurs nauki żeglowania w konspiracyjnej podchorążówce saperów wodnych (pionierów). Przeprowadzono egzaminy na stopnie żeglarskie, a nawet w 1943 r. urządzono regaty na Wiśle w okolicy Józefowa pod Warszawą. Potajemnie w mennicy państwowej, będącej pod zarządem niemieckim, wybito medal pamiątkowy, który stanowił równocześnie nagrodę regatową. W czasie Powstania Warszawskiego YKP postawił do dyspozycji kierownictwa powstania około dwadzieścia jednostek pływających z załogami. Po upadku powstania i wypędzeniu ludności z Warszawy członkowie klubu rozproszyli się po świecie.

Rok 1945-ofensywa Armii Czerwonej i Wojska Polskiego zadaje ostateczną klęskę hitlerowcom i w styczniu przynosi wyzwolenie Warszawy. Po oswobodzeniu Warszawy, w ruinach stolicy pojawili się jej dawni mieszkańcy, a wśród nich i przedwojenni żeglarze. Już w pięć dni po bezwarunkowej kapitulacji Trzeciej Rzeszy, w dzienniku „Życie Warszawy" z dnia 14 maja 1945 r. ukazała się notatka „Polskiego Związku Żeglarskiego", wzywająca osoby posiadające stopnie żeglarskie do zarejestrowania się w rozpoczynającym działalność związku. Jednocześnie wczesną wiosną 1945 r. członkowie YKP zebrali się i radzili nad sposobem wskrzeszenia ukochanego sportu żeglarskiego. Przedwojenny wice komandor Zarządu Głównego YKP Bronisław Barylski wysunął propozycję wznowienia działalności klubu, co zostaje zaakceptowane. Ponieważ w tym czasie nie istniały jeszcze władze państwowe administracji sportowej, delegacja YKP na czele z kmdr B. Barylskim udała się do Ministerstwa Informacji i Propagandy, gdzie została przyjęta przez ówczesnego ministra tego resortu S. Matuszewskiego. Propozycja wznowienia działalności Yacht Klubu Polski znalazła pełne zrozumienie u ministra Matuszewskiego, który oprócz słów zachęty wspomógł podjęte działania skromną dotacją finansową na wstępne potrzeby. Natychmiast po tej konferencji, w dniu 8 lipca br. zostało zwołane Walne Organizacyjne Zebranie Członków YKP, na którym podjęto jednomyślną uchwałę o reaktywowaniu Yacht Klubu Polski i zarejestrowaniu jego statutu u władz. Podjęto też uchwałę o konieczności szybkiego powołania i zalegalizowania Polskiego Związku Żeglarskiego. Przez aklamację wybrano Tymczasowe Władze YKP, Komandora Zarządu Głównego, Komisję Rewizyjną i delegata YKP do Polskiego Związku Żeglarskiego. Na czele powołanego Tymczasowego Zarządu Głównego stanął jako komandor Bronisław Barylski-długoletni działacz żeglarski. Tymczasowy Zarząd Główny YKP przystąpił do pracy organizacyjnej, zaczynając dosłownie od „niczego". Przede wszystkim dawny statut należało zarejestrować; Yacht Klub Polski został ponownie powołany do życia w dniu 8 kwietnia 1946 r. i wpisany pod numerem 61 do rejestru stowarzyszeń i związków. W dniu 26 sierpnia 1946 r. Delegacja Zarządu Głównego na czele z kmdr B. Barylskim została przyjęta przez przewodniczącego KRN B. Bieruta, który przyjął godność Komandora Honorowego Yacht Klubu Polski i zgodził się aby nadać Kadrze Młodzieży YKP miano Kadry Prezydenta. Jako pierwszy zostaje powołany Oddział YKP w Warszawie, na czele którego jako Komandor staje nasz dawny kolega klubowy Kazimierz Białkowski. Krótko po tym, w związku z wyjazdem na stałe do Gdyni, kol. Władysław Niedzielko otrzymuję pełnomocnictwo Zarządu Głównego do reaktywowania Oddziału Morskiego. W porozumieniu z lokalnymi władzami W. Niedzielko, przy pomocy kolegów, a w szczególności dr T. Gerwela (w 1948 roku został komandorem Oddz. Morskiego), reaktywuje oddział i obejmuje z powrotem przedwojenny budynek klubowy w basenie jachtowym, niestety w stanie prawie kompletnego zniszczenia. Oczywiście natychmiast przystąpiono do jego odbudowy. Równolegle rozpoczęto akcję remontowania wydobytych lub uszkodzonych jachtów. Zarząd Oddziału Warszawskiego rozpoczął starania o przydział terenu dla budowy siedziby i portu w Warszawie, w wyniku których udało się uzyskać teren na prawym brzegu Wisły przy Wale Miedzeszyńskim u wylotu ul. Wersalskiej, gdzie obecnie mieści się Ośrodek Wojskowy. Przydzielony teren znajdował się jednak w bardzo złym stanie. Była to wydma, pełna dołów i lejów po pociskach, na której widniały ruiny zapoczątkowanego jeszcze przed wojną budynku. Jednakże dzięki wyjątkowym wysiłkom kmdr K.Białkowskiego i wszystkich członków, udało się teren uporządkować tak, że 30 września 1946 r. mogła mieć miejsce pierwsza po wojnie uroczystość podniesienia bandery. Na uroczystość przybył Komandor Honorowy YKP, przewodniczący KRN B. Bierut, członkowie Rządu, Przedstawiciele Państw Zagranicznych, Prasy, Radia, Delegacje Klubów Sportowych, nasi członkowie i ich rodziny. Teren udekorowany przez kol. Włodzimierza Siwierskiego sprawiał estetyczne wrażenie. Przydzielony przez wojsko namiot pełnił w tym dniu rolę lokalu klubowego. Natomiast na wypadek niepogody miejscem rezerwowym był statek „Chodkiewicz" postawiony do dyspozycji klubu przez Komisarza Żeglugi na Wiśle. Po uroczystym podniesieniu bandery miał miejsce chrzest pierwszej wyremontowanej własnymi siłami joli-nadano jej imię „Bolesław". Przewodniczący po przejażdżce na „Bolesławie", wziął wraz zaproszonymi gośćmi udział w tradycyjnej lampce wina, która miała miejsce we wspomnianym wyżej namiocie.

W 1945 roku reaktywował swą działalność Polski Związek Żeglarski i Yacht Klub Polski po raz drugi jest jego członkiem założycielem. Pierwszym prezesem PZŻ został wybrany Kazimierz Białkowski, długoletni członek YKP, a we władzach i komisjach Związku biorą udział liczni członkowie naszego klubu.

W dniu 12 kwietnia 1947 r. odbył się w Warszawie X Zjazd Delegatów Yacht Klubu Polski. Pierwszy Zjazd po wojnie i jednocześnie jubileuszowy, miał szczególnie uroczysty charakter. Obrady miały miejsce w odpowiednio udekorowanej sali konferencyjnej Ministerstwa Żeglugi. Przewodniczył Ludwik Szwykowski, wielce zasłużony dla żeglarstwa polskiego, jeden z członków założycieli YKP. Otwierając obrady Przewodniczący podziękował za zaszczytne wyróżnienie i przypomniał, że przewodniczył obradom na ostatnim przedwojennym Zjeździe Delegatów i "dlatego z prawdziwym wzruszeniem obejmuję przewodnictwo, stając na baczność przed naszą umiłowaną banderą". Następnie oddano hołd i uczczono pamięć poległych, zaginionych, pomordowanych i zmarłych w czasie wojny, okupacji i Powstania Warszawskiego-członków Yacht Klubu Polski. Kolega Stanisław Zenon Zakrzewski w obszernym referacie scharakteryzował działalność YKP od początków jego powstania. Następnie na wniosek ustępującego Zarządu, Zjazd zatwierdził uprzednio powstałe oddziały YKP w Warszawie, Gdyni, Szczecinie, Wrocławiu, Olsztynie, Giżycku i Ełku. Wybrano również nowe władze Zarządu Głównego YKP-komandorem został Bronisław Barylski. Delegaci na Zjazd złożyli wieniec na Grobie Nieznanego Żołnierza. Na następnym XI Zjeździe Delegatów YKP, który miał miejsce 30 maja 1948 roku ustąpił zasłużony kmdr B. Barylski. Na czele nowego Zarządu Głównego stanął kolega Zygmunt Staniszewski-wychowanek I-szej Kadry Żeglarskiej (1925), długoletni członek YKP. W krótkim czasie nastąpił dalszy znaczący rozwój Klubu, a przede wszystkim oddziałów w Warszawie i Gdyni. Warszawski Oddział YKP otr od władz przydział poniemieckich baraków, z których, według projektu kmdr K. Białkowskiego i kol. S. Kozińskiego przy wielkim nakładzie pracy członków, wybudowano hangar na łodzie wraz małym warsztatem szkutniczym oraz niewielki budynek klubowy. „Budowle" te przetrwały do dnia dzisiejszego, lecz nie stanowią własności Klubu. Zorganizowaną w Warszawie Kadrą Żeglarską Prezydenta opiekował się i szkolił znakomity żeglarz, nasz niezapomniany kolega kmdr Mieczysław Kusnerz. Z szeregów tej drugiej kadry wyszli doskonali żeglarze, przede wszystkim żeglarze regatowi. Z kolei w Gdyni, w krótkim czasie, bez żadnych dotacji, jedynie przy pomocy członków, Oddział Morski odbudował zniszczony przedwojenny budynek a z pozostawionych wraków-flotyllę jachtową, która w niedługim czasie liczyła 30 jednostek. Zarejestrowano nowe oddziały w Bydgoszczy, Krakowie, Inowrocławiu, Poznaniu i Kamieniu Pomorskim. Mimo powojennych trudności rozwój Yacht Klubu Polski był pomyślny i w końcu 1949 r. Klub liczył dwanaście oddziałów, ponad 1200 członków, a do rejestru wpisano 40 jachtów morskich i ponad sto jednostek śródlądowych. W 1950 roku na skutek odgórnych zarządzeń władz państwowych nastąpiła niszcząca reorganizacja sportu polskiego, w wyniku której nastąpiła likwidacja klubów i związków sportowych. Yacht Klub Polski również miał ulec likwidacji, a jego majątek miały przejąć nowoutworzone zrzeszenia sportowe. Polski Związek Żeglarski został rozwiązany. Zgodnie z odgórnymi poleceniami na XIII Zjeździe Delegatów YKP, w dniu 25 czerwca 1950 r., wybranej Komisji Likwidacyjnej nakazano przeprowadzenie likwidacji Klubu. Na szczęście prace tej Komisji nigdy nie zostały zakończone, a więc do formalnej likwidacji nie doszło i dzięki temu Yacht Klub Polski nie został skreślony z rejestru organizacji istniejących.

Gdy zakończył się tak zwany. "okres błędów i wypaczeń", w październiku 1956 r. nastąpiła ponowna reorganizacja sportu polskiego, dopuszczająca istnienie i zakładanie klubów oraz związków sportowych. W tej sytuacji już w dniu 5-go października 1956 r. dwunastu członków YKP, na odbytym spotkaniu w Warszawie, złożyło pisemny wniosek do Komisji Likwidacyjnej o przerwanie postępowania i wznowienia działalności Yacht Klubu Polski.

Dnia 17-go listopada 1956 r. zwołano naradę aktywu YKP, który postanawia wznowić działalność Klubu oraz powierza kierowanie tą akcją kol. Witoldowi Zakrzewskiemu, który z kolei upoważnił dr Tadeusza Gerwela do reaktywowania Oddziału Morskiego YKP w Gdyni. Powołano również Komisję Organizacyjną YKP mającą za zadanie jak najszybsze odrodzenie Klubu.

Delegacja YKP została przyjęta przez Przewodniczącego GKKF i uzyskała jego aprobatę na wznowienie działalności Klubu. Wszystkie te poczynania złożyły się na to, że Yacht Klub Polski był pierwszym reaktywowanym klubem żeglarskim. Wkrótce powstały oddziały YKP w Gdyni, Warszawie, Bydgoszczy, i Olsztynie.

Jedną z pierwszych czynności formalnych podjętych przez YKP, a mających na celu dobro polskiego żeglarstwa, było złożenie wniosku o powołanie Polskiego Związku Żeglarskiego. co zostało zrealizowane i YKP po raz trzeci został członkiem założycielem PZŻ. W dniu 16 czerwca 1957 r. obradował w Warszawie pierwszy po reaktywowaniu, a XIV z kolei Zjazd Delegatów Yacht Klubu Polski. Na zjeździe tym podjęto uchwałę o zasadniczym i historycznym znaczeniu, która anulowała postanowienia XIII Zjazdu Delegatów z dnia 25 czerwca 1950 roku, dotyczące likwidacji Klubu, natomiast postanowiła wznowić działalność Klubu w oparciu o dotychczasowy statut zarejestrowany w Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy. Zgodnie z tym statutem wybrano Zarząd i Komisję Rewizyjną, a na Komandora Klubu powołano Kol. Witolda Zakrzewskiego. Zjazd upoważnił Zarząd do wystąpienia o zwrot majątku YKP przejętego w 1950 r. przez powstałe wówczas Zrzeszenia Sportowe oraz reaktywowanie, względnie powoływanie nowych Oddziałów YKP. Wybrany Zarząd zajął się usilnie wykonaniem spraw zleconych przez XIV Zjazd Delegatów. Realizacja tych zadań przebiegała jednak bardzo opornie i z wieloma trudnościami, zwłaszcza gdy chodziło o uzyskanie zwrotu mienia powierzonego w administrację oddziałom YKP.

W gdyńskim basenie jachtowym uzyskano zwrot terenu i budynek klubowy poważnie zniszczony, ponieważ Zrzeszenie Sportowe "Związkowiec", które przez sześć lat z niego korzystało, zupełnie nie dbało o utrzymanie go w należytym stanie. Dopiero 1957 r. Oddział Morski YKP z subsydium Wojewódzkiego Komitetu Kultury Fizycznej w Gdańsku wybudował nowy budynek murowany, wyposażony w centralne ogrzewanie, w którym można było prowadzić szkolenie oraz działalność klubową przez cały rok. Z przejętych przez wspomniane zrzeszenie dwudziestu kilku jachtów, odzyskano zaledwie pięć jachtów morskich. Niezależnie od poczynań rewindykacyjnych rozpoczęto budowę dziesięciu „Cadetów" dla szkolenia najmłodszego narybku żeglarskiego.

Niekiedy sprawy przebiegały lepiej, np. majątek powierzony w administrację Oddziałowi YKP w Bydgoszczy udało się odzyskać od Zrzeszenia Sportowego „Ogniwo".

Najgorzej przedstawiała się sprawa odzyskania majątku będącego w administracji Oddziału YKP w Warszawie przejętego w 1950r.przez ówczesny Centralny Wojskowy Klub Sportowy (CWKS). Dotyczyło to nieruchomości i ruchomości znajdujących się na dawnej przystani YKP, przy Wale Miedzeszyńskim nr11(wówczas). Mimo usilnych starań, licznych konferencji i tym podobnych zabiegów, nie udało się odzyskać przejętego przez CWKS mienia. W tej sytuacji Oddział YKP Warszawie pozostawał bez własnej siedziby. Dawnych członków YKP, usuniętych w poprzednim okresie z CWKS, wraz z ich sprzętem, przyjęła po koleżeńsku Sekcja Wodna Zrzeszenia Sportowego „Kolejarz", udzielając im gościny na swej przystani, mieszczącej się również przy Wale Miedzeszyńskim. Tam też początkowo koncentrowała się działalność Oddziału Warszawskiego YKP. Było to jednak rozwiązanie doraźne i z tego powodu Zarząd Oddziału Warszawskiego, w którym funkcję komandora sprawował nasz niezapomniany kol. Tadeusz Szuch, postanowił wystąpić o przydział terenu pod budowę nowej siedziby.

Kmdr T. Szuch, z pełnym poświęceniem i energią, przy aktywnej współpracy Zarządu Głównego, przystąpił do zrealizowania tego postanowienia. Odpowiednio umotywowany wniosek złożony do Wydziału Architektury m.st. Warszawy został rozpatrzony przychylnie i po załatwieniu niezbędnych formalności Wydział ten wyznaczył tzw. „lokalizację" i przydzielił dla YKP teren przy ul. Wał Miedzeszyński nr. 377. Przydzielony teren był faktycznie wysypiskiem gruzu wywożonego z odbudowującej się Warszawy. Dzięki staraniom kol. Ryszarda Kiewlicza, Klub wypożyczył od PPRK-7 spychacz, za pomocą którego wyrównano plac, a zepchnięty gruz użyto na wzmocnienie nabrzeża Wisły. Oczywiście przy porządkowaniu terenu brali udział liczni członkowie klubu.

W międzyczasie Ministerstwo Żeglugi, decyzją ówczesnego min. Stanisława Darskiego, przydzieliło klubowi wydobyty wrak holownika wiślanego „Ziemowit", który Stocznia Czerniakowska w Warszawie przebudowała na hulk. Po przyholowaniu i ustawieniu go przy nabrzeżu klubowym, stał się on pływającą przystanią a zarazem siedzibą YKP Warszawa, zachowując dawną nazwę „Ziemowit".

7 czerwca 1958 r. na pokładzie „Ziemowita" odbyła się uroczystość podniesienia bandery YKP i otwarcie sezonu żeglarskiego. 19 października 1958 r. odbył się w Warszawie XV Zjazd Delegatów YKP z udziałem przedstawicieli pięciu oddziałów. Na Zjeździe tym, w imieniu dwóch największych oddziałów : Gdyni i Warszawy, kol. Jerzy Kornacki złożył wniosek o podjęcie uchwały, obligującej nowowybrany Zarząd Główny, do szybkiego opracowania zmian w statucie Klubu idących w kierunku całkowitego uniezależnienia się oddziałów i przekształcenia ich w niezależne kluby z własną osobowością prawną. Jednakże dla dalszego zachowania więzi i łączności między tymi klubami, zamiast Zarządu Głównego YKP, uznano, że należy powołać Związek Yacht Klubów Polski, przy czym członkami tego związku byłyby powstałe Yacht Kluby Polski w poszczególnych miastach. Zjazd Delegatów przyjął ten wniosek i podjął uchwałę upoważniającą Zarząd Główny YKP do opracowania zmian w statucie, uzgodnienia ich z władzami legislacyjnymi i przedłożenia na następnym Zjeździe Delegatów. Oprócz tego wybrano nowe władze YKP-funkcję komandora objął kol. Henryk Katana.

Nowy Zarząd w krótkim czasie opracował projekty statutu Związku YKP i ramowego statutu Yacht Klubu Polski-członka rzeczywistego tego związku. Uzgodnione uprzednio z władzą legislacyjną zmiany statutu zostały przedstawione w dniu 13 grudnia 1959 r. na XVII Zjeździe Delegatów YKP i po dyskusji przyjęte bez zastrzeżeń. W oparciu o ten statut wyłoniono pierwsze władze Związku Yacht Klubów Polski, to jest Zarząd Związku i Komisję Rewizyjną. Pierwszym komandorem Zarządu Związku wybrano kol. Henryka Katanę. Postanowieniem Prezydium Rady Narodowej m. st. Warszawy z dnia 18 grudnia 1959 r., zmiany w statucie Yacht Klubu Polski zostały z a t w i e r d z o n e.

Był to istotny i zasadniczy zwrot w dziejach Yacht Klubu Polski. Od tego momentu jego dzieje stały się właściwie historią poszczególnych klubów, wymagającą już osobnego opracowania.

YACHT KLUB POLSKI w latach 1939-1945.

Okres II wojny światowej to okres szczególny w historii naszego klubu. Od momentu wybuchu wojny znakomita większość członków YKP znalazła się w regularnych jednostkach wojskowych lub marynarce wojennej, aby stawić czoła agresji hitlerowskiej. Po kapitulacji kraju część z nich dostała się do niewoli, inni przedostali się do Francji lub Anglii i tam kontynuowali walkę zbrojną o odzyskanie niepodległości. Pozostali w kraju, tak jak ogół społeczeństwa, podjęli codzienną walkę z okupantem o wolność i przeżycie. Najczęściej uczestniczyli w ruchu konspiracyjnym ponosząc wszystkie konsekwencje wynikające z tej działalności, tzn. wywózki do obozów zagłady, rozstrzeliwania itp.

Na wybrzeżu członkowie Odziału Morskiego YKP należeli do ALFY-Marynarki Wojennej w konspiracji. Zorganizowana działalność YKP w Warszawie zaczęła się już na jesieni 1939 r. Wszystkie poczynania podporządkowane były potrzebom Państwa Podziemnego i jego organizacji wojskowej Armii Krajowej. Szkolenie żeglarskie było połączone ze szkoleniem wojskowym-najczęściej saperskim. Niestety nie powstało i najpewniej już nie powstanie żadne całościowe opracowanie tego okresu historii naszego klubu. Bezpośredni uczestnicy tych poczynań przez kilka dziesięcioleci PRL'u nie mogli zająć się tym tematem, ponieważ politycznie było to źle widziane i klub-jako organizacja-mógłby być narażony na rozmaite szykany po linii administracyjnej. Ukazywały się jedynie okolicznościowe wzmianki w gazetach i czasopismach. Dopiero pod koniec lat 80-tych ukazały się dwa obszerniejsze opracowania na ten temat-w książce K. Leskiego pt.: Życie niewłaściwie urozmaicone (roz. 10). oraz referat A. Jarosza wygłoszony na sympozjum w Akademii Wychowania Fizycznego w Gdańsku.